Najlepsze gry planszowe 2011

Przedstawiamy kolejne zestawienie planszówek, które powinny zachwycić każdego gracza. Zapraszamy do zestawiania „najlepsze gry planszowe 2011 roku”, w którym wskażemy gry, o których głośno było w 2011 roku, a o wielu będzie pewnie jeszcze i w kolejnych latach.

Gra Roku

Do Nagrody „Gra Roku 2011” nominowane zostały następujące gry planszowe:

  • 7 cudów świata
  • Boże Igrzysko
  • Cyklady
  • Fauna
  • K2
  • Pret-a-Porter

Decyzją Kapituły Konkursu tytuł „Gra Roku 2011” został przyznany grze planszowej: „Boże Igrzysko” wydawnictwa Phalanx Games Polska.

Natomiast w publicznym głosowaniu tytuł „Gra Roku 2011 Wyróżnienie Graczy” zdobyła gra planszowa: „Warhammer: Inwazja”, która ukazała się dzięki wydawnictwu Galakta.

Spiel des Jahres 2011

„Spiel des Jahres” (po niemiecku: Gra roku) to prawdopodobnie najbardziej prestiżowa nagroda nadawana grom planszowym wydanym na rynek niemiecki.
Nagroda została przyznana po raz pierwszy w 1979 roku.

Nominacja do tytułu „Spiel des Jahres” zwiększa popyt na grę ze średniego pułapu 500-3000 egzemplarzy rocznie do około 10 tys., natomiast zdobywca tytułu może spodziewać się sprzedaży nawet na poziomie 300-500 tysięcy kopii.

W skład jury konkursu wchodzą przedstawiciele Niemiec, Austrii i Szwajcarii. Jury wybierają grę spośród tytułów wydanych w języku niemieckim po roku ich testowania.

W 2011 roku nagrodę zdobyła lekka gra logiczna, ćwicząca wyobraźnię i spostrzegawczość o tytule „Qwirkle”.

Najlepsze gry planszowe 2011 – forum

Na forach internetowych związanych z grami planszowymi za najlepsze gry planszowe 2011 roku (wydane w 2011 roku) gry wskazywano:

  • „Mansion of Madness”. Za całokształt wykonania, klimatu, bazy do przygód bliskich sesjom RPG, ale jednak planszowych.
  • „Letters from Whitechapel”. Doskonała gra dedukcyjna, polegająca rzeczywiście na przewidywaniu ruchów przeciwnika i odczytywaniu jego zamiarów.
  • „Dungeon Petz”. Kolejna, świetna gra Chvatil’a. Kontrolowany chaos wychowywania małych stworów w świecie władców podziemi.
  • „Ora et Labora.” To Le Havre bez sterydów, ale warty zagrania w rodzinnym gronie lub z przyjaciółmi.
  • „Helvetia”. Grę doceniono za dość krótki czas gry, która mimo tego wymaga kontrolowania poczynań innych graczy. Za inne podejście do ciągów produkcyjnych.

 

Możesz również polubić…